A może powinieneś zapomnieć o Google? Pierwsze wrażenia z Huawei P40 Pro
9 kwietnia 2020, 21:02 NV Premium Ten materiał jest dostępny również w języku ukraińskim
Spędziłem tydzień z Huawei P40 Pro. Mam wiele wrażeń. Pełna recenzja pojawi się później, ale na razie kilka ważnych refleksji. Na przykład o tym, jak bardzo Google jest potrzebny zwykłemu człowiekowi.
Nie zabraknie również porównań z konkurencją.
Mam pod ręką wszystkie tegoroczne flagowce Samsunga, ale Huawei P40 Pro jest najbardziej logiczny do porównania z Galaxy S20+. Są one zbliżone pod względem wielkości i ceny. Galaxy S20 Ultra jest nieco większy i zauważalnie droższy. Czy jest to lepsze, to już osobna kwestia.
W tym roku jednak to nie bezpośrednie porównanie aparatów i/lub wydajności nowego flagowca Huawei i odwiecznego rywala Samsunga jest tym, o co wszyscy bardziej się martwią, a raczej o życie bez usług Google.
I ja też mam coś do powiedzenia na ten temat.
Nawet jeśli niektórym nie spodoba się to, co mam do powiedzenia, a niektórzy uznają to za próbę epatowania :)
Porozmawiajmy też o aparacie, designie i szybkim ładowaniu
.
A więc, zaczynamy. Wszystkie podstawowe wrażenia z Huawei P40 Pro po tygodniu bliskiego spotkania.
Huawei P40 Pro / Foto: NV
1Wspaniały design, wspaniała ergonomia
W tamtym roku zdecydowanie faworyzowałam Galaxy S10+, który był cieńszy i lżejszy od Huawei P30 Pro.
W tym roku wybór jest trudniejszy. Samsungowi całkiem nieźle udało się zachować atuty zeszłorocznego flagowca. Cóż, Huawei P40 Pro zdecydowanie wygląda ładniej niż jego poprzednik.
Jest cienki i lekki, a zaokrąglone krawędzie ekranu nadają mu futurystyczny wygląd. Doskonale leży w dłoni i nie mam żadnych wątpliwości co do jego ergonomii.
A przy okazji, daleko mu do bycia najbardziej śliskim smartfonem na świecie.
2Ładny ekran z... głupimi dziurami
W zeszłym roku chwaliłem Huawei P30 Pro za zgrabne i niewielkie wycięcie w górnej części ekranu na przednią kamerkę. I wyśmiewał Samsunga Galaxy S10+ za "dziury" w ekranie.
W tym roku Huawei powtórzył zeszłoroczny"wyczyn" Samsunga(który, nawiasem mówiąc, uczynił swoje"
dziury" znacznie schludniejszymi).
Przednie kamery są teraz umieszczone w dość dużym wycięciu na górze po lewej stronie.
Można go jakby"
ukryć" poprzez włączenie odpowiedniej opcji w menu, co po prostu sprawia, że pasek stanu staje się czarny. Ale nie wygląda to dobrze, ponieważ wskaźnik sieci i nazwa operatora są przesunięte w prawo, a na lewo od nich nie ma nic. Dziwne.
Nie podoba mi się to rozwiązanie.
Ale sam ekran Huawei P40 Pro jest świetny. Naturalne kolory, dobra rezerwa jasności. Możliwe jest płynne przełączenie częstotliwości 90 Hz w menu bez spadku rozdzielczości ekranu(pozdrawiam, Galaxy S20 Ultra z "tokenem" 120 Hz). A częstotliwość ta jest niezależna od jasności ekranu(pozdrawiam, Google Pixel 4).
3Rozpoznawanie twarzy
Nie wiem, co Huawei podrasował tam(
będę musiał się temu przyjrzeć, nie mam jeszcze czasu), ale rozpoznawanie twarzy w Huawei P40 Pro działa nie gorzej niż w Apple iPhone.
Jest szybki i bezbłędny. Nawet w ciemności.
Zapisz się na codzienny biuletyn e-mailowy Techno O tym, jak technologia zmienia świat Zapisz się codziennie o 17:00
Nie ma już żadnych tajemnic? Cechy flagowego Xiaomi Mi 11 ujawnione przed prezentacją 23 grudnia 2020, 10:14 Ten materiał możesz przeczytać również w języku rosyjskim Xiaomi Mi 11 zostanie pokazany w najbliższych dniach (Foto: Weibo) Autor: Anton Khodorenko Firma Xiaomi potwierdziła, że 28 marca zaprezentuje nowego flagowca Xiaomi Mi 11, a jedno z haseł promocyjnych...
Zauważony w podziemiach. W Chinach zapamiętano składany smartfon Xiaomi z wygiętym ekranem Jun 14, 16:18 Możesz także przeczytać ten materiał w języku rosyjskim Nieoficjalny render nowego smartfona (Foto: LetsGoDigital) Autor: Anton Khodorenko Pierwsze "żywe" zdjęcia niezapowiedzianego składanego smartfona Xiaomi pojawiły się na chińskiej sieci społecznościowej...
Trohi pochekati. Xiaomi ogłosiło datę ogłoszenia nowych flagowców 22 veresnya 2020, 18:11 Ten materiał można również przeczytać w języku rosyjskim autor: Anton Khodorenko Chińska firma Xiaomi oficjalnie ogłosiła, że flagowe smartfony z serii Mi 10T zostaną zaprezentowane 30 listopada . Firma nie ujawnia specyfikacji technicznych urządzeń, ale jest prawdopodobne...